Zupa szczawiowa to prawdziwy klasyk polskiej kuchni, który budzi wspomnienia smaków dzieciństwa i rodzinnych obiadów. Jeśli szukasz sprawdzonego przepisu, który krok po kroku poprowadzi Cię przez proces przygotowania tej tradycyjnej potrawy, to dobrze trafiłeś. W tym praktycznym przewodniku Marcel Szczepański wyjaśni, jak przygotować idealną zupę szczawiową od wyboru składników, przez tajniki gotowania, aż po najlepsze dodatki.
Gotowanie zupy szczawiowej krok po kroku poznaj przepis na tradycyjny smak
- Zupa szczawiowa to klasyk polskiej kuchni, najsmaczniejsza ze świeżego szczawiu dostępnego od maja do sierpnia.
- Bazą zupy jest wywar mięsny lub warzywny, a jej smak wzbogaca włoszczyzna i proste przyprawy.
- Możesz użyć świeżego lub konserwowego szczawiu pamiętaj o różnicach w smaku i słoności.
- Tradycyjnie podaje się ją z jajkiem na twardo i ziemniakami, które można gotować w zupie lub osobno.
- Kremową konsystencję uzyskasz, hartując śmietanę przed dodaniem do gorącej zupy.
- Dodatek jajka i śmietany nie tylko poprawia smak, ale też neutralizuje kwas szczawiowy.
- Szczaw można łatwo przechować na zimę, konserwując go w słoikach lub mrożąc.
Ach, zupa szczawiowa! Dla mnie to nie tylko danie, to prawdziwa podróż sentymentalna do smaków dzieciństwa, do kuchni mojej babci, gdzie zapach świeżego szczawiu mieszał się z aromatem gotującego się bulionu. To jeden z tych klasyków polskiej kuchni, który zawsze wywołuje uśmiech i poczucie domowego ciepła. Wierzę, że nic nie smakuje tak dobrze, jak zupa przygotowana w domu, z sercem i ze świeżych składników. To właśnie dlatego postanowiłem podzielić się z Wami moim sprawdzonym przepisem, który pozwoli Wam odtworzyć ten niezapomniany smak i poczuć się jak u babci.

Składniki na idealną zupę szczawiową co wrzucić do garnka?
Zanim zabierzemy się za gotowanie, musimy skompletować odpowiednie składniki. Pamiętajcie, że jakość produktów ma kluczowe znaczenie dla finalnego smaku zupy. Oto, co powinno znaleźć się w Waszym koszyku:
- Wybór szczawiu: Najlepszy jest oczywiście świeży szczaw, który w Polsce ma swój sezon głównie od maja do czerwca, a w uprawie ogrodowej nawet do połowy sierpnia. Ma on intensywniejszy, bardziej kwaskowaty smak. Musimy go dokładnie umyć, osuszyć, posiekać i koniecznie usunąć twarde łodyżki. Jeśli nie macie dostępu do świeżego, możecie użyć szczawiu ze słoika. Pamiętajcie jednak, że ten konserwowany jest często już słony, co trzeba uwzględnić przy doprawianiu zupy.
- Wywar: Bazą zupy szczawiowej jest dobry wywar. Ja najczęściej gotuję go na żeberkach wieprzowych lub skrzydełkach z kurczaka to klasyka, która nadaje zupie głębi. Jeśli wolicie lżejszą wersję, możecie przygotować wywar warzywny. Niezależnie od wyboru, do bulionu zawsze dodaję włoszczyznę: marchew, pietruszkę, seler i por. To one budują bogaty smak.
- Przyprawy: Podstawą są oczywiście sól i pieprz. Nie zapominam też o liściu laurowym, zielu angielskim i lubczyku ten ostatni dodaje wspaniałego aromatu. Czasami, aby zbalansować kwaśny smak szczawiu, dodaję też szczyptę cukru. To mały trik, który potrafi zdziałać cuda!
Gotowanie zupy szczawiowej krok po kroku przepis, który zawsze wychodzi
Teraz, gdy mamy już wszystkie składniki, możemy przejść do sedna, czyli do gotowania. Oto mój sprawdzony przepis krok po kroku, który gwarantuje sukces:
- Krok 1: Przygotowanie aromatycznego wywaru. Zacznijcie od ugotowania wywaru. Jeśli używacie mięsa, zalejcie je zimną wodą, dodajcie sól i zagotujcie. Zszumujcie powstałą pianę, a następnie dodajcie obraną i pokrojoną włoszczyznę (marchew, pietruszkę, seler, por), liście laurowe, ziele angielskie i lubczyk. Gotujcie na małym ogniu przez około 1-1,5 godziny, aż mięso będzie miękkie, a warzywa ugotowane. Jeśli robicie wywar warzywny, gotujcie warzywa z przyprawami przez około 30-40 minut. Po ugotowaniu wyjmijcie mięso i warzywa. Mięso możecie obrać i dodać do zupy, a warzywa pokroić w kostkę lub zetrzeć na tarce.
- Krok 2: Jak prawidłowo przygotować świeży szczaw? To bardzo ważny etap! Świeże liście szczawiu dokładnie umyjcie pod bieżącą wodą, a następnie osuszcie. Ja zazwyczaj używam do tego ręcznika papierowego. Następnie usuńcie twarde łodyżki są one łykowate i nieprzyjemne w jedzeniu. Czyste liście drobno posiekajcie. Jeśli używacie szczawiu ze słoika, po prostu go odcedźcie.
- Krok 3: Gotowanie ziemniaków. Macie dwie opcje. Możecie obrać ziemniaki, pokroić je w kostkę i dodać do gotującego się wywaru (po wyjęciu mięsa i włoszczyzny). Gotujcie je do miękkości. Druga opcja, którą często stosuję, to ugotowanie ziemniaków osobno, w osolonej wodzie, a następnie podanie ich jako dodatek do zupy, np. w formie tłuczonych ziemniaków.
- Krok 4: Dodawanie szczawiu w idealnym momencie. Kiedy ziemniaki są już miękkie (jeśli gotujecie je w zupie), a wywar gotowy, dodajcie posiekany szczaw. Gotujcie go bardzo krótko, dosłownie 2-3 minuty. Szczaw szybko się gotuje i nie potrzebuje długiego czasu obróbki, inaczej straci swój piękny kolor i intensywny smak.
- Krok 5: Sekret kremowej konsystencji. Aby zupa była kremowa i aksamitna, zabielamy ją śmietaną (18% lub 30%). Ale uwaga! Aby śmietana się nie zwarzyła, musimy ją zahartować. Do kubka ze śmietaną dodajcie kilka łyżek gorącej zupy, energicznie wymieszajcie, a następnie powoli wlejcie zahartowaną śmietanę do garnka, cały czas mieszając zupę. Doprowadźcie zupę do ponownego zagotowania, ale już jej nie gotujcie. Doprawcie do smaku solą, pieprzem i ewentualnie szczyptą cukru, jeśli zupa jest zbyt kwaśna.

Z czym podawać zupę szczawiową? Tradycyjne dodatki i alternatywy
Zupa szczawiowa sama w sobie jest pyszna, ale to dodatki sprawiają, że staje się prawdziwym arcydziełem smaku. Tradycja ma tu ogromne znaczenie!
Jajko na twardo: Dla mnie zupa szczawiowa bez jajka na twardo to jak lato bez słońca! Jajko jest absolutnie idealnym dodatkiem. Nie tylko doskonale komponuje się z kwaskowatym smakiem szczawiu, tworząc zbalansowaną całość, ale także pełni ważną rolę w neutralizacji kwasu szczawiowego. Zawarte w nim wapń pomaga zminimalizować jego niekorzystne działanie. Zazwyczaj kroję jajko na połówki lub ćwiartki i dodaję bezpośrednio do talerza.
Ziemniaki: To kolejny nieodłączny element. Jak już wspomniałem, możecie gotować ziemniaki pokrojone w kostkę bezpośrednio w zupie. Ja jednak często podaję je osobno, w formie tłuczonych ziemniaków, czasem z dodatkiem podsmażonej cebulki lub skwarek. To dodaje zupie sytości i charakteru. Możecie też po prostu ugotować je w mundurkach i pokroić w grube plastry. Wybór należy do Was, ale pamiętajcie, że ziemniaki świetnie łagodzą kwasowość zupy.
Alternatywne dodatki: Chociaż tradycja jest dla mnie najważniejsza, wiem, że niektórzy lubią eksperymentować. Czasem widuję zupę szczawiową podawaną z ryżem, a nawet z grzankami. Moim zdaniem jednak, nic nie przebije klasycznego połączenia z jajkiem i ziemniakami. To jest po prostu kwintesencja smaku!
Najczęstsze błędy przy gotowaniu szczawiowej i porady, jak ich unikać
Nawet w tak prostym daniu jak zupa szczawiowa można popełnić kilka błędów. Oto moje rady, jak ich uniknąć i cieszyć się idealnym smakiem:
- Zbyt kwaśna zupa? Zdarza się, zwłaszcza gdy używamy bardzo świeżego szczawiu. Sprawdzonym sposobem na zbalansowanie smaku jest dodatek szczypty cukru. Możecie też dodać więcej śmietany, która również złagodzi kwasowość. Pamiętajcie, żeby dodawać te składniki stopniowo i próbować, aż uzyskacie idealny balans.
- Idealna gęstość: Moja zupa szczawiowa jest zazwyczaj gęsta od ziemniaków i warzyw z wywaru. Nie używam mąki do zagęszczania, bo uważam, że nie jest to potrzebne. Jeśli chcecie, aby zupa była bardziej sycąca, po prostu dodajcie więcej ziemniaków. Możecie też część ziemniaków rozgnieść widelcem po ugotowaniu, co naturalnie zagęści zupę.
- Neutralizacja kwasu szczawiowego: To bardzo ważna kwestia, o której często zapominamy. Szczaw zawiera kwas szczawiowy, który w nadmiarze może być szkodliwy dla zdrowia, szczególnie dla osób z problemami nerkowymi, ponieważ może przyczyniać się do powstawania kamieni nerkowych. Dlatego dodawanie do zupy jajka i śmietany jest tak ważne! Produkty bogate w wapń, takie jak jajka i śmietana, pomagają neutralizować działanie kwasu szczawiowego. To nie tylko kwestia smaku, ale i zdrowia!
Przeczytaj również: Zupy z mięsem w słoikach? Tyndalizacja to klucz do bezpieczeństwa!
Szczaw na zimę jak zachować smak wiosny przez cały rok?
Sezon na świeży szczaw jest niestety krótki. Ale nie martwcie się! Istnieją proste sposoby, aby cieszyć się jego smakiem przez cały rok. Sam często korzystam z tych metod, aby móc przygotować szczawiową nawet w środku zimy.
- Szczaw w słoikach: To mój ulubiony sposób na konserwowanie szczawiu. Jest naprawdę prosty! Umyte i posiekane liście szczawiu wrzucam do garnka, dodaję odrobinę soli (około 1 łyżeczkę na 0,5 kg szczawiu) i gotuję krótko, aż szczaw zmięknie i zmieni kolor. Nie dodaję wody, bo szczaw sam puści sok. Następnie gorący szczaw przekładam do wyparzonych słoików, mocno dociskam, aby usunąć powietrze, zakręcam i pasteryzuję przez około 15-20 minut. Tak przygotowany szczaw może stać w spiżarni przez wiele miesięcy.
- Mrożenie szczawiu: Mrożenie to również doskonały i prosty sposób na przechowywanie szczawiu. Umyty i posiekany szczaw wystarczy przełożyć do woreczków strunowych lub pojemników i zamrozić. Po rozmrożeniu zachowuje większość swoich walorów smakowych i jest idealny do zup czy sosów.
